powrót

Modlitwa w ukryciu

Jeżeli modlisz się i pościsz na pokaz, możesz robić to przez wiele dni, ale nie dostać żadnej odpowiedzi od Boga. Czy wiesz co Jezus w Ewangelii Mateusza 6:5 mówił o tych, którzy mówią np.: „Wiesz co, modliłem się i pościłem przez 3 czy 7 dni”? Tacy ludzie już otrzymali swoją odpłatę. Chcieli uznania u ludzi. Chcieli, aby inni uważali ich za pobożnych ludzi, a ich reputacja u ludzi jest ich odpłatą. Jezus powiedział, że to co chcieli, otrzymali. Nic nie otrzymają od Boga; nie mają odpłaty z nieba. Ich modlitwy i post poszły na marne.

Z drugiej strony, ktoś nie mówi nikomu o swoim życiu modlitewnym, wszystko trzyma w sekrecie, zamyka pokój i się modli. Może jego żona, albo jego domownicy, wiedzą o tym, ale stara się najlepiej jak potrafi, żeby to ukryć przed innymi. Nigdy nie rozmawia o swoich modlitwach. Modli się do Ojca w ukryciu. Nie dostaje za to żadnej odpłaty u ludzi, bo nikt o tym nic nie wie. Ale otrzymuje pełną odpłatę od Boga, gdyż Bóg widział go modlącego się w ukryciu. Którą postawę chcesz przyjąć? Czy pragniesz odpłaty od ludzi, zyskując reputację pobożnego człowieka modlitwy? Czy może jednak chcesz, aby Bóg pochwalał twoje życie, odpowiadał na twoje modlitwy i błogosławił cię? On odpłaci ci jawnie. Ludzie zobaczą Boże błogosławieństwo nad Twoim życiem, zobaczą, że jesteś tym, który modli się do Boga w ukryciu.

Na podstawie: Zac Poonen - Nauka chrześcijańska - Lekcja 54 - Modląc się, nie bądźcie wielomówni (http://Lekcja 54 - Modląc się, nie bądźcie wielomówni)