powrót

Wiara w modlitwie

Nikt na świecie nie był tak wysłuchiwany w modlitwie jak Jezus. Tak więc, nikt też jak On nie nadaje się na nauczyciela w tej dziedzinie.

Rozważaliśmy już jak nie powinniśmy się modlić. Po pierwsze, Jezus oczyścił glebę ze wszystkich śmieci. Jeśli chcesz wybudować dom na pustej działce, na której jest dużo śmieci, najpierw musisz je wyrzucić, a dopiero później możesz zacząć kopać w ziemi, żeby przygotować fundament. Stąd, Jezus „usunął śmieci”, mówiąc ludziom, że gdy modlą się nie powinni zabiegać o ludzkie uznanie, ani nie sądzić, że będą wysłuchani z powodu swojej wielomówności. To już wyjaśniliśmy sobie, jeśli masz jakieś wątpliwości co do tego, czy Bóg zna twoje potrzeby, musisz najpierw to poukładać w swojej głowie.

Następnie Jezus powiedział: „A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie”. Powinniśmy rozpoczynać naszą modlitwę w ten sposób, gdyż w całym Nowym Testamencie, jednym z najważniejszych wymagań, aby modlitwa została wysłuchana, jest wiara. W Liście Jakuba 1:6-7, czytamy, że kiedy modlisz się o mądrość (mowa jest o mądrości, ale przykazanie dotyczy każdej modlitwy): „proście z wiarą, bez powątpiewania, kto bowiem wątpi podobny jest do fali morskiej, przez wiatr tu i tam miotanej. Przeto niechaj nie mniema taki człowiek, że coś od Pana otrzyma“. Wiara jest bardzo istotna, gdy modlimy się i prosimy o coś Boga. Biblia w Liście Jakuba 1:7, naucza, że kiedy masz jakieś potrzeby, brzemię, albo wielkie pragnienie i rozpaczliwie o to prosisz, ale nie masz wiary, nic od Pana nie otrzymasz, absolutnie nic.

Na podstawie: Zac Poonen - Nauka chrześcijańska - Lekcja 55 - Stawianie Boga na pierwszym miejscu w modlitwie (http://oblubienica.eu/czytelnia/artykuly/zac-poonen/nauka-chrzescijanska/lekcja-55-stawianie-boga-na-pierwszym-miejscu-w-modlitwie)